Nawiązując do pierwotnej diety dziko żyjących kotów, opracowana została dieta barf, czyli „biologicznie odpowiednie surowe żywienie”. Dietę opracował australijski naukowiec na podstawie wieloletnich badań. Czy jest dieta barf? Jak karmić kota metodą barf?


Dieta barf stała się popularna u psów i kotów. Jak tłumaczą naukowcy, to najlepsza metoda karmienia tych zwierząt, które przecież są drapieżnikami. Ich układ pokarmowy dostosowany jest do trawienia surowego mięsa i potrafi pobrać z niego to co najlepsze dla rozwoju organizmu. Jest jednocześnie zbyt krótki, aby dobrze trawić węglowodany. Dlatego też dieta barf oparta jest na surowym mięsie, podrobach, kościach, niewielkiej ilości owoców i warzyw z dodatkiem odpowiednich suplementów. Co ciekawe, badania pokazały, że u psów dieta ta rzeczywiście poprawiła ich stan zdrowia.


Koty są bezwzględnymi mięsożercami. Nie przeżyłyby na diecie roślinnej. Ich organizmy nie potrafią trawić węglowodanów złożonych. Wiele gotowych karm z tej niższej półki cenowej, zawiera w swoim składzie dużą ilość zbóż jako „zapychaczy”. W tym wypadku niewiedza właściciela kota, może kosztować zdrowie pupila. Dobrą alternatywą dla gotowych karm jest dieta barf dla kota. Czym w takim wypadku karmić kota?


Liczy się przede wszystkim białko. Jednak dietę należy wprowadzać powoli, ponieważ każda nagła zmiana żywieniowa może zakończyć się problemami trawiennymi, czy biegunką. Przez pierwszy okres warto podawać kotu gotowane drobiowe mięso dodając je w drobnych kawałkach do gotowej karmy mokrej bądź suchej. Za każdym razem zwiększaj ilość mięsa, a zmniejszaj ilość karmy. Jednocześnie coraz krócej gotuj mięso, aż w końcu zaczniesz podawać tylko sparzone. Nim się obejrzysz, twój kot zacznie jeść surowe mięso. Najlepiej na sam początek podawać je w porze, kiedy zwierze jest najbardziej głodne. Jeśli będzie grymasił, posyp mięso ulubioną karmą. Kolejnym krokiem jest podawanie innych rodzajów mięsa i podrobów, również stopniowo. Warto jednocześnie nadal podawać mokrą karmę gotową aż do momentu, kiedy będziemy pewni, że najada się surowym mięsem. Jeśli kot będzie miał problem z kawałkami mięsa, możesz podać mu zmielone.


Kiedy osiągniemy ten cel, przyjdzie pora na ostatni krok, a więc przygotowanie pełnowartościowej mieszanki barf złożonej z różnych gatunków mięsa, podrobów, odrobiny warzyw i suplementów np. tauryny i luteiny. Taki posiłek zagwarantuje twojemu kotu wszystkich potrzebnych składników do prawidłowego funkcjonowania.


Co podawać kotu na diecie barf?


Koty to wybredne stworzenia. Mają swoje preferencje co do smaku i gramatury posiłku. Co ciekawe, nie czują smaku słodkiego. Mocno przyzwyczajają się do swojej karmy, dlatego przestawienie ich na dietę barf może potrwać znacznie dłużej niż w przypadku psów. Ale co właściwie podawać psu do jedzenia na tej popularnej diecie?


Ogólnie mięso i podroby powinny stanowić około 90% posiłku, z czego te pierwsze to 70%, a podroby do 20%. Najlepiej, gdyby mięso pochodziło z 4 gatunków dobrej jakości. Reszta posiłku to mieszanka złożona z warzyw, owoców, olejów, jaj i suplementów). Całość można skroplić wodą, aby była bardziej wilgotna. Łączna waga posiłku powinna stanowić do 5% wagi ciała kota. Dokładne wielkości porcji uda wam się wspólnie wypracować po kilku posiłkach.
Jeśli kot nie polubi kości, można je zastąpić sproszkowanymi skorupkami kurzych jaj (2 łyżeczki na kilogram mięsa).


Czego nie podawać kotu


Z pewnością nie wolno podawać kotu niektórych owoców, jak winogron, jabłek z pestkami, brzoskwiń, moreli, awokado, czy warzyw jak cebula, fasola, czy czosnek. Trzeba również uważać, aby wieprzowina i dziczyzna pochodziła tylko z pewnych źródeł, ponieważ może być źródłem groźnych bakterii.


Dieta barf wymaga z pewnością dużo cierpliwości, wiedzy oraz zasobnego portfela. Zapewnia jednak kotu wszystkich potrzebnych składników, a nawiązując do diety dzikich kotów, wydaje się być najodpowiedniejsza dla ich kuzynów - naszych domowych kociaków.

 

kot-dieta-barf